Tam byliśmy: Gdańsk – Łapino

       Integracyjną wycieczkę klas III gimnazjum i VII C rozpoczęliśmy od pięknej lekcji historii w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Droga do wojny, jej przebieg, skutki i najważniejsze – refleksje. Nikt nie przechodzi obojętnie wobec treści przekazywanych w muzeum. Zostaje obnażona wojna ze swym okrucieństwem, wynaturzeniem, odczłowieczeniem i prawdą, że nie ma podziału na zwycięzców i pokonanych. Wszyscy są przegrani.

       Po kilku godzinach wyruszyliśmy dalej – do Łapina, a tam szereg wyzwań dla potrafiących współpracować. Macie cztery beczki, drewniane rusztowanie i kilka lin, zbudujcie tratwę i WSZYSCY przepłyńcie na drugą stronę pomostu. Jedna lina wystarczy, by 22 osoby uciekły z Alcatraz. Kilka gałęzi, których wiele w lesie znaleźć można, i już szałas stoi. A może pontonem na koniec jeziora? To tylko niektóre z atrakcji, jakie zaoferowali nam instruktorzy z bazy GURU. Były też sytuacje, które przejdą do historii jako anegdoty.

– Podaj mój numer (telefonu).
– Nie mam.
– Jak to nie masz? To jak dzwonisz?
– Normalnie.  

 Fotorelacja choć częściowo oddaje atmosferę 4 – dniowego wypadu na pogranicze Kaszub.

A.K.